
Kolejne ślady

Takich zim w najbliższych latach nie będzie 🙁
To ja i moja paralotnia 🙂
W związku z przedłużającą się jesienią, chciałem przypomnieć jak wygląda zima .
1 września 2002 roku grupa warszawskich paralotniarzy postanowiła polatać nad mostem Siekierkowskim. Jeszcze wtedy na moście nie było latarni. Krzysztof Romicki postanowił przelecieć między pylonami mostu. Całą akcję fotografowałem z ziemi. Wszystko wyglądało cudownie i zakończyło się bezpiecznie. Z tego co pamiętam w akcji uczestniczyło czterech pilotów z czego oprócz Krzysztofa jeszcze jeden pilot przeleciał między pilotami ale jego lot zakończył się sporą klapą z której wyszedł bez szwanku. Może ktoś pamięta pozostałe nazwiska ” szaleńców ”