Fotoreporter gazetowy to taka instytucja która specjalizuje się w robieniu zdjęć we wszystkich możliwych miejscach . Może to być Sejm , przystanek autobusowy , park , konferencja premiera, mecz siatkówki czy derby stolicy w piłce kopanej. Jego praca ma charakter usługowy, choć te usługi wymagają bardzo wnikliwej analizy przedmiotu fotografowanego zdarzenia . Trzeba wiedzieć kto jest kim , po co się jest w miejscu do którego wysłał nas fotoedytor.
Niebywale pomocni w tej pracy są dziennikarze piszący , bo fotoedytor tak naprawdę pełni rolę „przekaziora „ czyli jednego z elementu „głuchego telefonu”. Dziennikarze piszący znają nieprzeniknione myśli redaktorów i osób prowadzących codzienne wydania. Wiedzą doskonale co tak naprawdę może być potrzebne w edycji konkretnej kolumny gazety.
Kiedyś pytałem się dziennikarza politycznego czy wie jaki jest podstawowy skład zespołu piłki ręcznej klubu Warszawianka - a on zapytał czy wiem kto siedzi w pierwszych ławach w Sejmie – wiedziałem:-).
My fotografowie musimy być wyspecjalizowani we wszystkim a nie tylko w polityce, sporcie czy kulturze.
Gdy dostajemy informację wyglądającą tak:
„o godz. 10. w gmachu Ministerstwa Sprawiedliwości (Koszykowa róg Alej Ujazdowskich) odbędzie się uroczyste przejęcie przez Muzeum Powstania Warszawskiego piwnic dawnego ubeckiego więzienia śledczego. Koniecznie FOTO (niech fotograf przyjdzie kilka minut wcześniej, bo BOR będzie sprawdzać przy wejściu).”
to doskonale wiemy , że BOR-u tam nie będzie , że przepustki wydawane są w recepcji po prawej stronie .
Wiemy też ,że będzie minister Czuma i dyr. Muzeum Powstania . Wiemy też co nadaje się do sfotografowania a co nie. Nie wiemy tylko tego co tli się w głowie dziennikarza i siedzących w redakcjach redaktorów, których wyobrażenia o rzeczywistości rysowane są z pozycji budynku w którym pracują .
Dobra praca dziennikarska to WSPÓLPRACA usługowego fotografa z merytorycznie przygotowanym i świadomym celów dziennikarzem piszącym. Tak pracują ekipy telewizyjne i zgrane teamy gazetowe .
Efektem mojej wizyty w katowni na Koszykowej są te fotki.


