BAŁKANY
wtorek, 29 lipca 2008
Na drodze fotoreportera, co jakiś czas stają dziennikarze zajmujący się pisaniem. Zawsze powtarzam, że dziennikarstwo zależy od medium, jakiego używamy. Są osoby przywiązane do długopisu lub klawiatury komputera, są też dziennikarze pracujacy aparatem fotograficznym. Ich praca różni się tylko systemem rejestracji informacji , która do nich dociera .
A to bardzo znaczący fragment z tekstu Any. "Aresztowanie Karadżicia nie przywróci życia zmarłym, nie odbuduje zniszczonych domów i nie sklei rozbitych egzystencji. Ale jednak ma ono wyjątkowe znaczenie. Uczciwość nakazuje, nawet jeśli nadzieja na sukces jest niewielka, powtarzać, że tak nie wolno, że nie można zapomnieć, że ci, którzy w ciszy gabinetów snuli plany, zmieniali granice i skazywali na śmierć ruchem tępego ołówka, którym znaczyli poplamione kawą mapy, muszą odpowiadać za swe czyny. Pewne zbrodnie mają to do siebie, że zaakceptowanie ich niekaralności czyni z nas ich wspólników.
środa, 23 lipca 2008
W kwietniu 2000 roku Departament Stanu USA opublikował w Bośniackiej prasie kolejny list gończy za Slobodanem Miloszewiczem , Ratko Mladiczem i Radovanem Karadiczem. Nie wiem czy amerykanie wypłacili komuś te pieniądze, ale wiem że to nie społeczność międzynarodowa ujęła dwóch „panów” z listu gończego. Karadic przez parę lat przechadzał się swobodnie po ulicach Belgradu.
fot.jg jg
wtorek, 22 lipca 2008
Radovan Karadżić aresztowany za zbrodnie wojenneW Serbii aresztowano ściganego za zbrodnie wojenne byłego przywódcę bośniackich Serbów Radovana Karadzicia. Poinformowała o tym w specjalnym oświadczeniu kancelaria prezydenta Serbii, Borisa Tadicia.więcej informacii TU To są ofiary Radovana Karadźića
fot.jg
poniedziałek, 21 stycznia 2008
Szyickie święto Ashoura obchodzone w Libanie i w większości krajów arabskich stanowi wspomnienie śmierci imama szyitów Husajna ibn Alego podczas Bitwy o Karbalę .
(AP Photo/Ahmad Omar)
Przypomniał mi się mój wyjazd do Sarajewa związany z wizytą Jana Pawła II w Bośni i praca nad reportażem o muzułmańskim święcie Kurban Bajram , podczas którego w rytualny sposób uśmierca się setki tysięcy baranów. Kurban Bajram został ustanowiony przez proroka Mahometa na pamiątkę ofiary Abrahama. W Sarajewie wyglądało to tak:
fot.JG
fot.JG
fot.JG
fot.JG
fot.JG
środa, 19 grudnia 2007
Wczoraj w budynku radiowej Trójki spotkałem się z przyjaciółmi z Polskiej Akcji Humanitarnej. PAH obchodzi piętnastą rocznicę powstania, związaną z wysłaniem konwoju z pomocą do oblężonego przez Serbów Sarajewa. Miałem to szczęście ,że razem z Janką Ochojską i kilkoma znakomitymi dziennikarzami w tym z Wojtkiem Tochmanem wsiedliśmy do autokaru i razem z konwojem ruszyliśmy do Sarajewa. Było to w Święta Bożego Narodzenia 1992r. 18.12.2007 godz 19.00 Janka Ochojska i Tadeusz Mazowiecki Fot.JG
W Sarajewie 92 roku poznałem człowieka który na starym rynku miał małą fabryczkę broni, na zdjęciu niżej (to jedno z pięciu jakie się zachowało )pokazuje jak działa zapalnik robionego domową metodą granatu.
fot. JG
Tego człowieka szukałem potem przez kilka lat podczas pracy w Bośni, w końcu znalazłem go prawie w tym samym miejscu w którym w 92 roku chciał mi dać naładowany pistolet żebym-" czuł się bezpiecznie".
Fot.JG
|
Ostatnie notki
Zakładki:
Gazeta Wyborcza
Oglądam codziennie
Oglądam czasami
To ja
Fotografuję od zawsze, w Gazecie Wyborczej jestem od początku, a na paralotni latam od 10 lat. Fotografia i latanie to moje dwie największe pasje. | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||