Bez ustawianki

Ponieważ jak wszyscy wiedzą człowiek musi sobie czasami polatać , prezentuję ostatnią fotkę, zrobiona dziś, bez manipulacji, ustawiania planów i czołgistów .
Prosty przekaz odwołujący się do estetyki.

fot.jg
fot.jg

Rumunia

Sprawdziłem i wszystko wskazuje na to, że rumuński czołgista  znał w mowie i piśmie język polski.( choć to może być odczytane jako wylew mojej złości )

Czytał bowiem nadzwyczajny dodatek Gazety napisany po Polsku.

Świadczy o tym mały odsyłacz na stronie pierwszej w prawym dolnym rogu. Jest tam napisane (dokończenie na str. 2). Na całej stronie frontowej nie ma też informacji o rumuńsko-języcznym wydaniu wewnątrz Gazety.

Ale  oczywiście mogę przeprosić , zgodnie z obowiązującą modą, za to że ……………………….. i za wszystkie inne przewinienia . Przepraszam też za ………….bo jak wszyscy wiedzą przeprosiny są bardzo ważne !

23

Bociek

W miejscu gdzie niektórzy chcą budować zapasowe lotnisko dla Warszawy czyli w Modlinie latał dzisiaj taki obywatel.

fot.jg
fot.jg

Bocian czarny należy do gatunków objętych ścisłą ochroną gatunkową (Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 28 września 2004 w sprawie gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną). Wokół jego gniazd tworzy się strefy ochronne. Należy do grupy gatunków, których nie dotyczą odstępstwa od rygorów ochronnych, jakie są dopuszczane dla innych gatunków. Został też uznany za gatunek wymagający ochrony czynnej. Obserwacje prowadzone przez ornitologów w całej Polsce potwierdzają, że do utrzymanie dobrego stanu populacji tego gatunku w Polsce nie wystarcza już bierna ochrona prawna. Konieczne jest podejmowanie działań z zakresu ochrony czynnej. Dlatego podjęliśmy próbę poprawienia warunków gniazdowania bocianów czarnych na Mazowszu. Nasze działania polegają na monitorowaniu stanu populacji i przestrzegania zasad ochrony gatunku, renowacji gniazd oraz na poprawianiu warunków siedliskowych przez budowę urządzeń poprawiających stosunki wodne w rejonach występowania bociana czarnego.

Tekst skopiowany ze strony http://bocian.org.pl/

Manipulacja

Jeżeli ktoś jeszcze nie wie na czym polega manipulacja, w dzisiejszym wydaniu „GW” można znaleźć bardzo wyraźny przykład takiego działania. Połowę 15 strony zajmuje zdjęcie przedstawiające czołgistę z „GW” w dłoniach.
Podpis pod zdjęciem jest taki:
„……………. Rumuński żołnierz 20 grudnia 1989 r. czyta donoszące o tym nadzwyczajne wydanie „Gazety Wyborczej”.
Jak wszyscy wiedzą podstawowym językiem komunikowania w armii  rumuńskiej był polski 🙂 ,  a czołgista zupełnie przypadkowo czyta teksty z środka gazety, bo jest już zapewne po lekturze pierwszej strony.
Do tej „ustawianki” proponował bym taki podpis:
„Czołgista Pierwszej Armii  Wojska Polskiego podczas manewrów w Drawsku Pomorskim , zapoznaje się z materiałami propagandowymi przed udzieleniem narodowi rumuńskiemu bratniej pomocy.”

skanowanie0001

człowiek musi sobie czasami polatać