Zaobserwowałem, że nie każdy przelot bielika związany jest z grupą towarzyszących mu wron. Gdy kołuje w kominie lub leci na sporej wysokości na przelot jest sam lub w parze z partnerem. Gdy poluje lub sprawdza teren zawsze lecą za nim wrony.
fot.JG
Zaobserwowałem, że nie każdy przelot bielika związany jest z grupą towarzyszących mu wron. Gdy kołuje w kominie lub leci na sporej wysokości na przelot jest sam lub w parze z partnerem. Gdy poluje lub sprawdza teren zawsze lecą za nim wrony.
fot.JG
Na lewo most, na prawo most przed nosem most a w środku bielik . Jadąc w kierunku północnym zobaczyłem przez okno samochodu, że stary dorodny osobnik nic sobie z mostów nie robi i czeka na jakąś smaczną okazję. Nie mogłem się nie zatrzymać . Niestety siedział tak aż do 15.30 i światło zaczęło się kończyć.

Na zbliżeniu wygląda tak
fot.JG
Czym odżywia się czapla siwa ? Mam nadzieję ,że nie są to papiery, które nie dotarły na posiedzenie komisji hazardowej





Dariusz Rosiak miał wielkie szczęście – mógł pojechać do Timbuktu w Mali na festiwal muzyki afrykańskiej .Można to zobaczyć i posłuchać TU . Fotocast Darka przywrócił mi wszystkie wspomnienia związane z moim wyjazdem do Mali. Początki były ciężkie bo na pomoc działu foto GW nie mogłem liczyć ale dzięki Michałowi Zielińskiemu „Ogórowi” i zaangażowaniu Marcina Jamkowskiego ( późniejszego szefa NG) wyjazd do Mali był jedną z najwspanialszych reporterskich przygód.
Kilka nigdy nie opublikowanych w GW fotek prezentuję poniżej. Reszta ukaże się po otwarciu strony z moim archiwum, jest to konieczne bo jak wiadomo pewien kurdupel zablokował dostęp do mojego 20- letniego dorobku. Zrobił to zapewne w akcie zemsty za moje krytyczne uwagi związane z działaniem szefostwa działu foto GW.
To dziwne , że ktoś temu gnojkowi na to pozwala !






fot.JG
Wykorzystywanie fotografii bez wiedzy autora jest przestępstwem !!!! Hasło z bloga Jurka Dudka jest bardzo aktualne .
Cała niedziela spędzona nad Wisłą. Było bardzo zimno i bardzo ciekawie .



fot.JG
Zima robi swoje – warszawskie bieliki walczą o pokarm ale na szczęście najsłabsze łabędzie i kaczki nie wytrzymują takich mrozów. Dziś widziałem trzy martwe łabędzie i kilka kaczek , które nie przeżyją. Bielików było sporo, co bardzo cieszy, widziałem około siedem młodych ptaków takich jak ten na fotkach. Jutro może być ciekawiej bo Wisła skuta lodem zaczyna wylewać a miejsc na żerowiska coraz mniej.




fot.JG
Przeglądam czasami http://spinacz-spina.blogspot.com/
uczę się z tego bloga fotografowania, stąd dzisiejszy wpis i fotka:-)

Zimą Wisła w Warszawie jest wspaniała, polecam spacery z aparatem – m0żna zrobić coś dobrego.
fot.JG
Dziś w powietrzu naliczyłem osiem sztuk, niestety z daleka nawet obiektyw 400mm nie pomógł. Na krze i drzewach było ich (Bielików) następna szóstka.
Ale jak ktoś nie widział to niech żałuje – cztery pary tych wspaniałych ptaków w jednym kominie to fascynujący widok.

fot.JG

fot.JG
To wspaniałe! co roku w Warszawie, zimą można obserwować Bieliki . Ptaki z rodziny jastrzębiowatych , choć w powietrzu wyglądają jak orły!!

fot.JG